|
Praca z sieciami jest przyjemna, tak długo, jak poruszamy się w kwestiach mniej więcej technicznych.
Niestety, nie zawsze jest jednak tak kolorowo. Załóżmy, że otrzymujesz zadanie podłączenia nowej lokalizacji do Internetu. Brzmi prosto? Wystarczy się dogadać z ISP, ułożyć w miarę prosty plan, skonfigurować routing statyczny lub BGP i koniec, prawda?
Nic bardziej mylnego.
W większości sytuacji będzie trzeba sobie poradzić z czymś więcej niż tylko technikaliami. Warto mieć wtedy wiedzę, którą w sumie trudno nabyć w procesie certyfikacji.
Mogą się pojawić pytania:
- kto zarządza adresacją IP?
- powinienem użyć IPv4 czy IPv6?
- do kogo mam się zgłosić po adresację?
- jaki rodzaj adresacji publicznej wybrać?
- Provider aggregatable (PA)?
- Provider independent (PI)?
- Co to w ogóle znaczy ten PA i PA?
- Jak zadbać o kwestie poprawnej geolokacji mojej sieci?
- ...i tak dalej.
Jak widzisz, jest tego sporo. Konieczna biurokracja, a co gorsza, z rodzaju tych, o których ciężko gdziekolwiek przeczytać.
W tym miejscu kieruję pytanie do Ciebie: czy chcesz abyśmy przygotowali materiał opisujący takie zagadnienia bardziej szczegółowo?
Jeśli tak, to możesz wyrazić swoje zainteresowanie dając łapkę w górę na naszym Discordzie w kanale #networking.
Możesz też odpisać na tego maila i dać nam znać, co możemy dodatkowo opracować dla
Ciebie w tym temacie.
|