✍️ Mniej Więcej Mniej Więcej
"Mniej Więcej" - Mniej Rzeczy, Więcej Rezultatów.
Osobisty mailing o minimalizmie, produktywności i spełnieniu.
Dzień dobry, cześć i czołem 👋
Pozdrowienia ponownie z Wrocławia.
Witam w mailu nr 25.
Ma on 662 słowa, a jego lektura zajmie Ci 6 minut.
"Mniej Więcej" to od dziś "Mniej Więcej". Nazwa ta o wiele lepiej oddaje to co chcę przekazywać w moim newsletterze.
Dzisiaj podzielę się z Tobą kilkoma przemyśleniami dotyczącymi ustalania celów.
Zaczynajmy.
NIE POPEŁNIAJ TEGO BŁĘDU CO JA
![]() |
W poprzednim newsletterze nawiązałem do określania celów. Jak co pół roku, wykorzystałem wolne dni na zastanowienie się nad tym co chcę osiągnąć.
Powstała lista "CELE 2022" - a na niej 27 pozycji. Za jakiś czas większość z nich upublicznię.
Gdy skończyłem notowanie, otworzyłem poprzednią listę sprzed roku - "CELE 2021". Ku mojemu zaskoczeniu obie listy w kilku miejscach dość mocno się różniły.
CO SIĘ ZMIENIŁO?
Na tegorocznej liście pojawiło się kilka nowych pozycji. To jest ok.
Ale kilka pozycji zniknęło. I tu już się robi ciekawiej.
Dla przykładu, w 2021 na liście znalazły się następujące cele, których nie sformułowałem w tym roku:
- Cel "PRZEDSIĘBIORCA" - stworzyłem firmę z branży IT osiągającą przychody 10 milionów złotych / rok,
- Cel "PRACODAWCA" - zatrudniam 20 osób na stałe na umowie o pracę,
- Cel "PRACA ZDALNA" - pracuję zdalnie 3 miesiące w roku poza Polską,
- Cel "KUCHARZ" - gotuję co piątek kolację w domu (52 dania z różnych kuchni świata),
- Cel "SPEAKER" - występuję na trzech konferencjach sieciowych rocznie.
Niektóre brzmią... "grubo"? Bardzo dobrze - to są cele aspiracyjne (co bym chciał osiągnąć w życiu). Think Big. Notabene, jak teraz patrzę na niektóre z nich to wydaje mi się, że mogły by być jeszcze ambitniejsze.
Ale z powrotem do tematu - dlaczego te cele pojawiły się na liście rok temu, a w tym roku ich zabrakło?
INSPIRACJA TO NIE KOPIOWANIE
Wróciłem myślami do zeszłego roku i uświadomiłem sobie, że spisując te cele zanadto się sugerowałem celami innych osób, które obserwuję i które mnie inspirują.
Nie zrozum mnie źle - nie ma nic złego w inspirowaniu się innymi.
Internet daje nam wspaniałą możliwość bliskiego obserwowania ludzi odnoszących sukces praktycznie w każdej branży. Możemy obserwować kroki jakie wykonują, podejmowane przez nich działania i uzyskiwane rezultaty.
Mamy przez to tendencję wyciągania uproszczonych wniosków:
- "Mój ulubiony internetowy twórca zrealizował cele A, B oraz C - i w rezultacie jego życie wygląda w taki a nie inny sposób"
- "Też chciałbym/chciałabym aby moje życie tak wyglądało"
- "Zatem, jeżeli zrealizuję cele A, B oraz C - to osiągnę ten sam rezultat"
BŁĄD.
Owszem, widzimy działania innych osób, ale są one bardzo często powierzchowne. Przykładowo widzimy, że ktoś publikuje książkę, ale nie widzimy trudów związanych z jej napisaniem. Pomijamy 90% akcji, które ta osoba wykonała, skupiając się tylko i wyłącznie na rezultacie, które ta osoba osiągnęła.
DWA WNIOSKI
Oto dwa wnioski, które wyciągnąłem z tej rozbieżności między moimi celami sformułowanymi w odstępie jednego roku:
- Do każdego celu prowadzi więcej niż jedna droga. Kroki, które podjął ktoś inny, niekoniecznie są optymalne i dopasowane do Ciebie.
- Cele muszą być zgodne z Tobą. Inspirując się innymi łatwo jest spojrzeć na rezultat końcowy i stwierdzić "WOW - jeżeli też to osiągnę to będę szczęśliwy". Czasami coś wygląda cool, ale tylko powierzchownie.
Życie w Kalifornii wygląda cool. Czasochłonne dojazdy i bardzo duże koszty utrzymania już niekoniecznie.
Warto się zastanowić nad celami głęboko i bez pośpiechu.
CO CIEKAWEGO W TYM TYGODNIU?
![]() |
KAWA
Jak wspomniałem, tak zrobiłem. Już prawie skompletowałem mój własny, mobilny zestaw do zaparzania naprawdę dobrej kawy.
Przetestowałem go podczas wizyty w Poznaniu w ten weekend i nie zawiodłem się.
Sercem zestawiu jest AeroPress. O całym zestawie napiszę za tydzień, bo czekam jeszcze na dostawy ostatnich elementów układanki.
YOUTUBE
W tym tygodniu polecam następujące materiały na YouTube:
- Czy zachód jest kulturowym zagrożeniem dla Polski?
- Dlaczego Włosi nie piją cappuccino po 11:00?
Do zobaczenia za tydzień w kolejnym newsletterze.
Pozdrawiam,
Damian Michalak
🙋 Chcesz mi anonimowo zadać pytanie? Zrób to tutaj: https://bit.ly/pytaniedodamiana
🗄 Archiwum poprzednich wydań newslettera: https://bit.ly/archiwumnotatek


