Dzień dobry, cześć i czołem 👋 Pozdrowienia z Wrocławia.
Witaj w mailu nr 3.
Tydzień temu zabrakło maila… z oczywistych przyczyn. Wojna zaskoczyła nas wszystkich. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko ok. Wspierajmy nasze rodziny i znajomych z Ukrainy w tych ciężkich czasach.
Możesz też pomagać razem z Na Styku Sieci: https://bit.ly/3vIuQDK
W dzisiejszym mailu:
1. ŻYCIE W CIENIU WOJNY 2. PROSTOTA PRZEDE WSZYSTKIM 3. DOŚWIADCZENIA Z REKRUTACJI 4. CO NOWEGO ODKRYŁEM I CZYM SIĘ INTERESUJĘ
Zaczynajmy.
Atak Rosji na Ukrainę dotknął wszystkich, w różnym stopniu. Ciężko porównywać naszą sytuację, z sytuacją ludzi, którzy masowo uciekają przed wojną. Oni się martwią o swoje życie, część z nas się martwi Dieslem za 6,95zł/L.
Wojna ma to do siebie, że polaryzuje ludzi. Z większości wyciąga to co najlepsze - widzimy skalę udzielanej pomocy. Z części ludzi wyciąga to co najgorsze - takie osoby przemilczmy.
Najważniejsze by każdy pomógł tak jak może. Schronieniem, dotacją, czy chociażby dobrym słowem. Każdy gest się liczy.
Jest wiele mądrzejszych ludzi, których warto słuchać bardziej niż mnie. Ale uwierz mi, jeśli powiem Ci, że to co przeżywają Ukraińcy jest po prostu straszne. Obserwuję to bezpośrednio - tak się składa, że moja żona jest Ukrainką.
W tym tygodniu udało nam się ewakuować z Kijowa moją teściową. Jest już nami w Polsce. Po jej przyjeździe wszyscy odetchnęli z ulgą. Byłem świadkiem emocjonalnych zmagań i bezsennych nocy.
A to tylko jedna osoba. Spośród prawie miliona, który już ewakuował się do Polski. Przeraża mnie fakt, jak decyzja jednego człowieka może wywierać wpływ na tyle istnień.
Wojna napawa mnie smutkiem - sądziłem, że mamy czasy zbrojnych konfliktów za sobą. Jednocześnie wypełnia mnie nadzieją - to co się dzieje dookoła pokazuje, że dobro jeszcze istnieje.
PROSTOTA PRZEDE WSZYSTKIM
Poprzedni mail był ubogacony graficznie. Tymczasem forma tego maila wróciła do bardzo prostego tekstu. Dlaczego?
Starałem się zachować minimalistyczny styl. Myślę, że to się udało. Ale pojawił się też kolejny problem.
Aby tworzyć treści regularnie, ważne jest pozbycie się jak największych ilości barier. Jedną z takich barier jest konieczność komponowania maila w aplikacji przeglądarkowej. Nie da się tego obejść jeśli mają być grafiki, ładny układ itp.
Po dłuższym namyśle doszedłem do wniosku, że mailing powinien wyglądać jak… mail. Nie jak strona internetowa. Po prostu jak zwykły, tekstowy mail.
Myślę, że taka forma się lepiej czyta. Sprawia też mniej problemów na różnych urządzeniach.
I upraszcza cały proces. A przecież o to w tym chodzi.
Jak zatem wygląda mój obecny proces?
Piszę teksty takie jak ten, w formie felietonów, w aplikacji Apple Notes.
- Nie pobieram wymyślnych aplikacji.
- Nie formatuję tekstu.
- Nie komplikuję procesu.
Wstęp i zakończenie stanowią osobną notatkę w formie szablonu - aby zachować strukturę.
Kopiuję ten szablon, edytuję wstęp i zakończenie.
Gdy teksty są gotowe, loguję się na MailerLite (mój klient mailingowy).
Wklejam je we wcześniej przygotowany szablon typu „Rich Text”.
Ustawiam wysyłkę maila. Koniec. Prostota ponad wszystko.
DOŚWIADCZENIA Z REKRUTACJI
W zeszłym tygodniu zakończyłem rekrutację do Na Styku Sieci. Cały proces przeprowadziłem posiłkując się wiedzą wyniesioną z Akademia.pl Nabyłem tam jakiś czas temu kurs „Szkoła Budowania Firmy”.
Proces wyglądał następująco:
- Napisałem ofertę pracy. Jest cały czas dostępna do wglądu na https://nastykusieci.pl/praca
- Rozdystrybuowałem ofertę w kanałach NSS - na Social Media, w mailingu.
- Zgłosiło się do nas 10 osób.
- 8 z 10 osób zgłosiło się w formie, o którą prosiłem - mail + nagranie wideo.
- 5 z 8 osób przekonało mnie do siebie w nagraniu - zwracałem przede wszystkim uwagę na osobowość.
- Cała piątka została zaproszona do drugiego etapu, w którym dostali zadanie techniczne trwające 1h.
- Zadanie weryfikowało zdolność organizacji pracy, wiedzę techniczną oraz szereg umiejętności miękkich.
- Na podstawie dostarczonych zadań podjęliśmy decyzję z kim chcemy współpracować.
Kolejne tygodnie będą ciekawym doświadczeniem. Czeka nas budowanie pierwszych modeli współpracy. Dotychczas nastykusieci.pl współtworzyłem jedynie z moim przyjacielem Łukaszem.
Ta rekrutacja jeszcze bardziej uświadomiła mi pięć rzeczy. Niech będą one również lekcją dla Ciebie.
Oto moje wskazówki:
- Zachowaj profesjonalizm - niezależnie od rodzaju wykonywanej roboty.
- Uważnie czytaj instrukcje i zadania - ich realizacja pokazuje Twoją dokładność.
- Postaw na komunikację - informuj o spóźnieniach, nieprzewidzianych sytuacjach itp. Takie rzeczy się zdarzają i są zrozumiałe - brak komunikacji o nich już nie.
- Nie bój się zadawać pytań - świetnie uwypukla to Twoją proaktywność
- Wywołaj efekt „wow” - zrób o 20% więcej niż jest to od Ciebie wymagane.
Rozszerzenie zespołu to dla nas ważny krok w rozwoju. Będę się z Tobą dzielił dalszymi doświadczeniami w tej kwestii.
CO CIEKAWEGO W TYM TYGODNIU?
Książka
„Nadchodzi III Wojna Światowa” robi ostatnio furorę. Dopiero zamówiłem tę książkę, ale recenzje są bardzo pozytywne - dzielę się więc nią również z Tobą. https://bit.ly/3sLc111
Software
Zen.com wydaje się być najlepszą alternatywą dla Revoluta, z którego zrezygnowałem. Dlaczego? Stoi za nim rosyjski kapitał i kadra zarządzająca. https://www.zen.com/
YouTube
W ostatnich dniach na YT jest od zatrzęsienia dobrych materiałów dotyczących sytuacji na Ukrainie. Zamiast polecać konkretne nagranie, polecę cały kanał Good Times Bad Times PL. Świetne reportaże. https://youtube.com/c/GoodTimesBadTimesPL
Dziękuję Ci za czas poświęcony na lekturę tego maila.
Wypatrujmy z nadzieją (nie ze strachem!) co przyniesie nam kolejny tydzień.
Do zobaczenia w następną niedzielę o 20:00.
Pozdrawiam, Damian Michalak
|