|
Otóż odpowiada ona za funkcję „pushowania” (wypychania) zdekapsulowanych danych do warstwy siódmej modelu ISO/OSI.
Można by powiedzieć: „no $hit Sherlock, sama nazwa na to wskazuje”. Ale co to właściwie oznacza? I po co to robić?
Gdy ściągasz z użyciem TCP duży plik (np. obraz dysku w formacie .iso) to nie wchodzisz z tymi danymi w bezpośrednią interakcję, dopóki się one nie ściągną.
TCP będzie stopniowo przyspieszał prędkość transmisji dzięki mechanizmowi TCP Windowing. Warstwa czwarta będzie akumulować otrzymane segmenty danych, które w zależności od rozmiaru okna będą następnie raz na jakiś czas składane i przekazywane do warstwy siódmej.
Generalnie nie ma pośpiechu.
Ale wyobraź sobie, że aplikacja, w którą wchodzisz w interakcję to Telnet. Naciskając literę „A” na klawiaturze wysyłasz tę informację np. do urządzenia, na którym jesteś zalogowany.
Urządzenie odpowie odświeżeniem ekranu Twojej konsoli, aby wyświetliła się w niej litera „A”. Jest to bardzo mała porcja danych. W sytuacji, w której TCP Window rośnie, warstwa czwarta by akumulowała te malutkie, zwrotne segmenty danych i trafiałyby one do aplikacji (Telnet) większymi porcjami.
Efekt? Pisząc coś na klawiaturze nie zobaczylibyśmy przyrastającego tekstu. Zamiast tego pojawiałby on się większymi porcjami raz na jakiś czas.
I tu wchodzi do akcji flaga PSH. Telnet ustawia ją, aby poinformować stos TCP/IP po stronie odbiorcy, że ma zdekapuslowane w warstwie czwartej dane przekazywać do warstwy siódmej natychmiast.
|