✍️ Mniej Więcej
Osobisty mailing o produktywności, minimalizmie i spełnieniu
Dzień dobry, cześć i czołem 👋
Pozdrowienia z Poznania gdzie spędzam kolejny weekend ze znajomymi.
Witam Cię w mailu nr 20.
Ma on 808 słów, a jego lektura zajmie Ci 6 minut.
Dzisiaj kontynuujemy temat social media. Przyjrzymy się bliżej mojemu produktywnemu sposobowi na korzystanie z Facebooka. Zapraszam do lektury.
PRODUKTYWNE KORZYSTANIE Z FACEBOOKA
![]() |
Zaczynamy od razu konkretnie i bez owijania w bawełnę :) Facebook jest dla mnie bardzo ważnym medium, głównie z uwagi na funkcję grup dyskusyjnych, które uważam za bardzo użyteczne. Natomiast jeżeli nie założymy "kagańca" tej platformie to może bardzo szybko pochłonąć nas na długie godziny.
USTAWIENIA BEZPIECZEŃSTWA
Mam bardzo restrykcyjne podejście do bezpieczeństwa:
- mój prywatny profil udostępnia publicznie minimum informacji na mój temat,
- nawet jeżeli mam kogoś w znajomych to na moim profilu w sumie nadal nie ma zbyt wiele informacji (wyłączyłem nawet powiadomienia o moich urodzinach - niewiele osób składa mi przez to życzenia, ale tym bardziej doceniam ich pamięć, bo wiem, że to nie Facebook ich powiadomił),
- nie pozwalam na swobodne oznaczanie mnie na zdjęciach.
PODEJŚCIE DO ZNAJOMYCH
Tak jak wspominałem we wcześniejszym wydaniu, był moment, że miałem ponad 500. znajomych. Teraz mam ledwo ponad 100. W międzyczasie usunąłem ze znajomych większość "wymarłych" kontaktów - głównie osoby, z którymi chodziłem do szkoły, lub które znam "z widzenia" z rodzinnego miasta.
Kryterium było proste - wśród moich znajomych są osoby, z którymi regularnie utrzymuję jakikolwiek kontakt.
Ale to nie wszystko. Ponadto:
- Znajomych grupuję w customowych listach znajomych (np. rodzina, przyjaciele, dalsi znajomi, sąsiedzi),
- Część z kontaktów to osoby, które mam w znajomych na przykład dlatego, że regularnie gramy w piłkę - posiadanie kontaktu w znajomych pozwala nam daną osobę oznaczać w postach (co bywa przydatne). Takie osoby lądują zazwyczaj na liście "Sąsiedzi" oraz "Restricted" - co powoduje, że nie mają wglądu w żadne z moich postów (chyba, że wrzucę coś publicznie),
- Nie przyjmuję do znajomych bezmyślnie każdej osoby, która wyśle zaproszenie. Dany kontakt musi zaliczyć kryterium "regularnie podtrzymywanej relacji".
MINIMALIZM
Ta sekcja jest dla mnie szczególnie ważna. Jeżeli masz dużo znajomych to przeklikanie się przez ustawienia potrafi trochę zająć - ale naprawdę warto:
- Nie obserwuję żadnego kontaktu (unfollow),
- Powoduje to, że po wejściu na Facebooka w News Feed nie widzę NIC - żadnych postów znajomych, żadnych informacji co polubili itp.
- Wychodzę z założenia, że jeżeli zechcę się czegoś dowiedzieć na temat życia danej osoby to intencjonalnie wejdę sam na jej profil i zobaczę co słychać,
- Nie korzystam ze Stories na Facebooku - w tym sensie, że nie oglądam wcale relacji znajomych. Sam wrzucam Stories niezmiernie rzadko - wtedy, kiedy mogę się podzielić naprawdę czymś szczególnym,
- Podobne podejście mam do grup - pomimo, że jestem członkiem wielu z nich to obserwuję tylko te, w których biorę aktywny udział.
TELEFON
Uwaga, teraz będzie najlepsze :) Oto mój setup Facebooka na telefonie:
- Nie mam zainstalowanej aplikacji Facebooka na telefonie. Wychodzę z założenia, że z Facebooka korzystam tylko w wyznaczonych na to porach i robię to na komputerze. Bateria telefonu oraz Twoja uwaga Ci za to podziękują. Ale to nie wszystko...
- Na Facebooku mam włączony Multifactor Authentication - powoduje to, że jeżeli najdzie mnie ochota na skorzystanie z FB na telefonie to mam dodatkową barierę. Muszę pobrać aplikację (albo skorzystać z wersji web), wygrzebać bardzo skomplikowane hasło z 1Password (mój manager haseł), wygenerować kod MFA z aplikacji Authy - i dopiero wtedy mogę się zalogować,
- Powoduje to, że nie chce mi się logować jeżeli mam ochotę tylko coś sprawdzić - i dobrze! Po to sobie tak utrudniłem ten proces :) Z kolei jeżeli naprawdę będę potrzebował skorzystać z FB na telefonie to nadal mogę to zrobić - ale potrzebuję 2 minuty na zalogowanie się.
NA DESER - MESSENGER
A co z Messengerem? Bez obaw - mam go na telefonie (jeszcze) ;)
Wykorzystuję go sporadycznie do komunikacji ze znajomymi, ale również jest on "przycięty":
- Nie mam włączonych "wyskakującyh" powiadomień - jedynie badge na ikonie aplikacji z liczbą nieodczytanych konwersacji. To ja decyduję kiedy chcę odczytać wiadomości, a nie aplikacja,
- Apka ma również wycofane uprawnienia do korzystania z lokalizacji, mikrofonu i kamery. Jeżeli potrzebna jest lokalizacja to udzielam jednorazowej zgody na jej udostępnienie. Natomiast zdjęcia i filmy wrzucam z rolki aparatu, więc Messenger nie potrzebuje dostępu do mikrofonu i kamery. Można dzięki temu spać troszeczkę spokojniej.
A jak Ty używasz Facebooka? Może masz jakieś inne triki, których tutaj nie wymieniłem? :)
CO CIEKAWEGO W TYM TYGODNIU?
![]() |
YOUTUBE
W tym tygodniu polecam Ci następujące materiały na YouTube, które przykuły moją uwagę:
- Dobra rada dla prokrastynujących
- Jak nakręcono najnowszy Top Gun: Maverick?
- Kolejny świetny materiał dla miłośników awiacji
- Jutro rocznica Powstania Warszawskiego - pamiętajmy
- Świetny trik montażowy dla pracujących z obróbką wideo
To tyle na dziś. Do zobaczenia w kolejnych "Niedzielnych Notatkach"!
Pozdrawiam,
Damian Michalak
🙋 Chcesz mi anonimowo zadać pytanie? Zrób to tutaj: https://bit.ly/pytaniedodamiana
🗄 Archiwum poprzednich wydań newslettera: https://bit.ly/archiwumnotatek


