✍️ Mniej Więcej
Dzień dobry, cześć i czołem 👋
Pozdrowienia z Wrocławia.
Witam w mailu nr 15.
Ma on 729 słów, a jego lektura zajmie Ci 5 minut.
Jak znosisz te upały? U mnie dzisiaj 31 stopni 😅
W takie dni żałuję, że nie zainstalowałem w mieszkaniu klimatyzacji.
Może chociaż oczyszczacz z nawilżaczem trochę pomoże.
Po poświęceniu 2h na research zdecydowałem się na model od Sharpa.
Zbiornik z wodą zamierzam napełnić kostkami lodu 😁
Mam nadzieję, że to się sprawdzi!
Dziś zapraszam na luźny przerywnik i odpoczynek od Evernote.
TWO IS ONE, ONE IS NONE
![]() |
Dlaczego chomiki? Bo są dwa i fajnie wyglądają 😅
Dziś chcę się z Tobą podzielić pewną minimalistyczną zasadą.
Brzmi ona: "Two is one, one is none".
Chodzi w niej o to, że w naszym życiu są pewne rzeczy, które warto mieć/nabywać w parach.
I wcale nie chodzi tu o skarpetki!
Kwintesencją tej zasady jest redundancja.
Czyli zabezpieczenie się na wypadek gdyby coś przestało działać bądź się skończyło.
Ale kiedy i jak stosować tę zasadę w odniesieniu do minimalizmu?
CO SIĘ STANIE GDY TA RZECZ SIĘ SKOŃCZY/ZEPSUJE?
Staram się odpowiedzieć na to pytanie zarówno w przypadku
- nowych rzeczy, które dopiero co nabywam, oraz
- już posiadanych rzeczy.
Staram się sobie wyobrazić czy zepsucie się lub wyczerpanie danej rzeczy może mieć negatywny wpływ na to co robię lub spowodować dyskomfort.
Kiedyś prawie wszystko co kupowałem, nabywałem po kilka sztuk żeby być zabezpieczonym na wszelki wypadek.
Takie podejście prowadziło tylko do niepotrzebnego bałaganu i zapychania szaf niepotrzebnymi rzeczami.
Dlatego też staram się podchodzić do kupowania o wiele bardziej świadomie.
KILKA PRZYKŁADÓW
Spójrzmy na kilka przykładów rzeczy, które kupuję w nadmiarze by być zabezpieczonym:
- Maszynki do golenia - tutaj zawsze mam zapas dodatkowych ostrz. Nie chcę żeby nagle zużyło się jedyne ostrze, które mam. Musiałbym wtedy naprędce lecieć do sklepu.
- Baterie i żarówki - tutaj również warto mieć zapas. Nigdy nie wiesz gdy się wyczerpią/zepsują te, które akurat używasz.
- Chemia domowa - w tym przypadku zawsze mamy w zapasie dodatkową paczkę mydła w płynie, płynu do kąpieli, pasty do zębów... wszystkiego co się używa na co dzień. Szkoda czasu na śledzenie czy już dobiega końca dane opakowanie. Gdy się kończy po prostu chwytam to co trzymałem w zapasie i na spokojnie (od razu) zamawiam kolejny zapas.
- Przybory biurowe - takie jak papier, długopisy, spinacze - wolę być zawsze zabezpieczony niż zostać zaskoczony nagłym skończeniem się papieru w drukarce.
Można więc podsumować to tak, że warto mieć zapas wszystkiego co wykorzystuje się regularnie, na co dzień; czego nagłe skończenie się/zepsucie byłoby problematyczne. W zasadzie są to również relatywnie tanie rzeczy.
Nie kupuję zatem zapasowego laptopa, telefonu, drogiej elektroniki itp. Chociaż mam kolegę, dla którego telefon jest na tyle ważnym narzędziem (dużo podróżuje), że ma zawsze drugi egzemplarz z dedykowaną kartą SIM "na wszelki wypadek".
GDZIE TU MINIMALIZM?
I możesz teraz zadać mi pytanie - co to ma wspólnego z minimalizmem?
Otóż w minimalizmie nie chodzi o to by posiadać jak najmniej za wszelką cenę.
Chodzi o to, żeby wieść intencjonalne życie i otaczać się przedmiotami w przemyślany sposób.
Generowanie stresujących sytuacji bo coś się zużyło nie jest niczym przyjemnym.
Warto więc ich unikać, zabezpieczając się zawczasu minimalnym zapasem (zazwyczaj kupując po dwie sztuki).
Dobrze jest trzymać w domu jedną zapasową paczkę papieru toaletowego 🧻
Nie potrzebujesz trzymać dziesięciu paczek.
Chyba, że masz dużą rodzinę bądź podróżujesz w czasie i czytasz to w lutym 2020 roku.
W takiej sytuacji rekomenduję zrobienie większego zapasu tego niezbędnego zasobu 😜
CO CIEKAWEGO W TYM TYGODNIU?
![]() |
KSIĄŻKI
W końcu zebrałem się w sobie.
Wystawiłem na sprzedaż ostatnie, posiadane egzemplarze fizycznych książek.
Może znajdziesz coś dla siebie?
Wyprzedaję serię z Chyłką Remigiusza Mroza, Wiedźmina, kilka książek o sieciach komputerowych.
Listę tytułów znajdziesz bezpośrednio na moim profilu Allegro.
MOJA FIRMA
Zmieniłem w tym tygodniu nazwę mojej JDG z "GetGoodNet" na "Alvortech".
Podejmuję tego typu działania w przygotowaniu na rozszerzenie działalności konsultingowej.
Oto logo, którym będzie się posługiwała moja nowa stara firma:
![]() |
Co o nim sądzisz? 😊
NOWOŚĆ W NEWSLETTERZE
Dodałem możliwość anonimowego zadawania mi pytań.
Wystarczy, że wejdziesz w ten formularz i wyślesz zapytanie.
Postaram się odpowiadać na zadawane pytania w kolejnych newsletterach.
To tyle w tym tygodniu. Do zobaczenia w następną niedzielę!
Pozdrawiam,
Damian Michalak
🙋 Formularz do anonimowego zadawania pytań: https://bit.ly/pytaniedodamiana
🗄 Archiwum poprzednich wydań newslettera: https://bit.ly/archiwumnotatek



